• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:01
  • Licznik odwiedzin:1 213 / 2016 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jak napisałom tankuję tylko herbatę i tym razem też by tak było ale wiceprezesi balujący z Lili w przydrożnym motelu na siłę wleli mi do baku szampana. Potem wracałom do domu zygzakiem i śpiewałom ciuralla la. Zatrzymali nas panowie z
lizakiem i pytali siedzącą trochę z tyłu ale pantoflami na przednim oparciu Lili czy nie zauważyła, że to auto jedzie. Lili kopnęła mnie w oparcie więc pojechałom ale niedaleko bo po drodze był słup.
Lili uciekła i zostawiła mnie samo na pastwę tej starej smoczycy Lawety a potem jacyś zboczeńcy poklepywali mnie po masce. To był okropny dzień.